Merch Stołówki: który projekt podoba Ci się najbardziej?
Pięć projektów gadżetów z logo Stołówki: koszulka, fartuch, torba, kubek i naklejki. Zagłosuj w komentarzu.
Czytaj dalej →Co gotuję, jak to robię i czego nauczyłem się, pracując w cateringu w Londynie.
Jednego dnia po polsku, drugiego po angielsku. Oto pięciodniowe menu mieszane, które ułożyłem dla zespołu trzydziestu osób.
Czytaj cały wpis ▾Poniedziałek zaczynamy od żurku i kotleta schabowego z purée. We wtorek jest pieczony kurczak z ziemniakami i sezonowymi warzywami. W środę pierogi ruskie ze smażoną cebulką. W czwartek pie z wołowiną i piwem, a w piątek na koniec tygodnia fish and chips.
Układam tydzień tak, żeby cięższe i lżejsze dni się przeplatały, a w każdym dniu jest opcja wegetariańska. Całe menu wychodzi w poniedziałek rano, z alergenami przy każdym daniu.
Każde danie można zamienić na coś z drugiej kuchni. Dzięki temu tydzień nie nudzi się tym, którzy jedzą.
W Wielkiej Brytanii firmy spożywcze muszą informować klientów o 14 alergenach. Na oddziale szpitalnym ta lista ma znaczenie przy każdym posiłku.
Czytaj cały wpis ▾Każde danie, które wydaję, ma etykietę z alergenami, które zawiera. Sprawdzam te czternaście:
Ponieważ gotuję od podstaw, wiem dokładnie, co trafia do każdego garnka. Sos ze sklepu potrafi ukryć gorczycę albo seler gdzieś w składzie. Kiedy robię sos sam, nic nie jest ukryte.
Jak wygląda Wigilia i co stawiam na stole.
Czytaj cały wpis ▾Kolację zaczynamy, kiedy na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka. Według tradycji na stole powinno być dwanaście potraw i żadna nie zawiera mięsa. Honorowe miejsce ma ryba, zwykle karp albo śledź.
Moje menu wigilijne to barszcz z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami, ryba i kompot z suszu. Na pierwszy dzień świąt przychodzi czas na angielski Christmas dinner z pieczonym indykiem i wszystkimi dodatkami.
Większość tych dań można zrobić dzień wcześniej. Jeśli chcesz któryś przepis, napisz do mnie.
Gotowe sosy oszczędzają czas. Ja i tak robię każdy sos sam. Oto dlaczego.
Czytaj cały wpis ▾Sos pomidorowy do gołąbków i papryk faszerowanych zaczyna się od cebuli, pomidorów i wywaru. Sos do pieczeni powstaje z tego, co zostaje na blasze. Żurek dostaje kwaśny smak od kiszonego żyta.
Trwa to dłużej, ale zawsze wiem, co jest w środku. To ważne przy alergenach, przy ilości soli i dla smaku.
Dlatego to jedzenie smakuje jak domowe.